Hejoo, dziś wyjeżdżam więc nie będzie mnie jakiś czas. Poradzicie sobie beze mnie ?
Jadę do Słupska do babci i kuzynki <3
Będę codziennie jeździła nad morze :*
Pójdziemy jeszcze do parku linowego. Zamierzam wejść na najtrudniejszą trasę. Jak weszłam na najtrudniejszą na biwaku to ciągle się wydzierałam ze strachu. ale przeszłam całą :) Jestem ciekawa jak to będzie wyglądać tam :D Mam nadzieję, ze też dojdę do końca :) okej.. bo jeszcze muszę spakować kosmetyczkę i szczotkę do włosów :) papapapa :*
Czytasz?
Chcesz czytać? To czytaj! :*
Promujcie mojego bloga :D Mam nadzieję, że się podoba ten mój blog :D
Ten blog... Coś w stylu mojego pamiętnika. Interesuje cię moje życie ? To poczytaj. Chcesz hejtować? Masz pecha, to nie to miejsce! :* Poczytajcie, warto! :*
środa, 24 lipca 2013
wtorek, 23 lipca 2013
Co sądzicie ?
Co sądzicie o takich miśkach ?
Dalibyście radę je narysować ?
Ja osobiście już mam kilka takich miśków. Uwielbiam rysować a w szczególności te słodkie misiaki <3 Macie może takiego Miśka ? Ja mam :)
Hmm.. Może spróbujecie narysować taki obrazek i prześlecie mi na pocztę moniadisney@gmail.com i dodacie swój jakiś podpis, bym mogła napisać od kogo to :)
Ja może kiedyś też dodam swoje rysunki . Nie za bardzo lubię się chwalić ale to mi nawet, nawet wychodzi :) pół ściany mam zapełnioną moimi obrazkami, które narysowałam :D.
Głównie rysuję wszystko czarno-białe ale teraz chyba coś kolorowego narysuję :).. hmm.. ale co ,...? Może te misie ? xD
Jak macie propozycje by coś narysować to piszcie. Ale żeby to było coś łatwego okej ? :*
Zuzuu <3
sobota, 20 lipca 2013
Ahh :D ... ymm... lol xD
Byłam na wakacjach u przyjaciółki... Mieszka godzinę drogi ode mnie .
Prawie codziennie chodziłyśmy nad jezioro :)
Ja mam dłuuugie włosy i od tej wody z jeziora włosy mi się masakrycznie potargały ... Miałam dziś w wielki problem z rozczesaniem tych włosów .
Teraz siedzę sobie z nią i braćmi na łóżku i zajadam jakieś podróbki Marsa (jak ja to nazywam Srams :D )
Gdy byłam u niej .. (nazwę ją Ala) Poznałam jej kuzyna (dajmy mu na imię ymm.. a niech będzie..Damian) Damiana. Nie powiem, że był ładny .. bo nie był.. ymm.. masakra .. Ale dobra widziałam brzydszych .. chyba ...Wnerwiał mnie cały czas.. kilka razy się pokopaliśmy xD :D A on się CHYBA we mnie zabujał ... A on ma PODOBNO dziewczynę ..
Z Alą chciałyśmy mu zrobić kawał.. Znaczy ja nie chciałam aż takiego brutalnego ale Ala wysłała.. Trudnoo...
- Dzięki, przez ciebie Zuzia jutro z rana wyjeżdża. Pokłóciłam sie z nią. Wielkie dzięki !! - tak mu napisała Ala.
On od razu do mnie na fb napisał (bo ja byłam na tele i ona też na fb na tele.)
- Ty już wyjeżdżasz?
- Coo ??
- Bo Ala powiedziała, że się pokłóciłyście i jutro wyjeżdżasz. To przeze mnie. Błagam nie wyjeżdżaj !!! Z powodu jakiejś kłótni!
- Spoko . Prześpię się jeszcze z tym.
- Ja się chyba zabije jak wyjedziesz!
- Cooo ?
- No. ja się zabiję jak wyjedziesz !
- Pogieło cię ?
- Nie!
- Nawet się nie waż !!!
- Ja spadam, i tak nie mam po co pisać, skoro przeze mnie wyjeżdżasz .
- Coo? Gdzie idziesz ?
- Do trumny na przykład.
- Cooo ? To jakiś żart prawda ? Błagam powiedz, że tak !
- Nie, ja mówię serio .
- Błagam nie rób tego !!
- ja lece pa
- Nie, nie! Błagam nie gadaj ....
po kilku minutach sie z powrotem zalogował.
ja mu napisałam z konta Ali:
- Jak nie chcesz to nie pisz! Chciałam ci tylko napisać, że moja mama nas pogodziła, ale nadal jest spięta atmosfera i Zuza nie wyjeżdża pa .
Napisałam mu coś podobnego z mojego konta... I się go potem jeszcze raz spytałam czy żartował, a on powiedział, że nie...
Wniosek ? Piszcie w komach .
Jeszcze jakąś dziwną akcję ? Okej ..
Mój chłopak wyjechał na cały miesiąc do Niemczech z dziadkiem do pracy (będzie pracował w kuchni ^.^ w parku rozrywki czy jakoś tak :) )
Wczoraj śniło mi się, że taki chłopak (mój znajomy o rok starszy z lekcji j., ukraińskiego) Marek przyjechał do mnie do domu z rodzicami (?ymmm okeejj .. ) . Poszłam do pokoju gdzie mam komputer, "gabinet" . Zamknęłam drzwi i.. zaczęliśmy się całować... Gdy przestaliśmy powiedziałam :
- O cholera! Kacper w Niemczech a ja za jego plecami całuję się z innymi gośćmi ?!
Po tym śnie obudziłam się od razu..
A dziś....
Szłam do taty do pracy, bo dzień wcześniej wydałam kasę na autobus na .. nwm na co ale mniejsza o to .. No to szłam do taty do pracy i przy przejściu dla pieszych zobaczyłam Kacpra. No wiecie.. przytulas i w ogóle :) ^.^ Na środku ulicy, a co tam :D Po chwili się skapnęłam, ze przecież on w Niemczech. Przez cały czas śledził mnie jakiś znajomy chłopak. Gdy go zauważyłam zapoznałam Kacpra i jego. ten chłopak tak na mnie spojrzał jak na jakąś idiotkę. Ja nie świadoma o co mu chodzi spytałam się go o co chodzi. On powiedział mi, ze tu nikogo nie ma (tzn. że nie ma Kacpra, że mam jakieś zwidy). Spojrzałam się w miejsce gdzie rzekomo stał Kacper. On mi pomachał i nagle znikł jak jakiś hologram.. Wtedy (w śnie) powiedziałam na głos:
- No pięknie, aż tak mi go brak, że najpierw o nim myślę całymi dniami, potem śni mi się, ze go zdradzam, a teraz jeszcze mam zwidy. a nawet go w śnie nie widziałam...
I się nagle obudziłam... Masakra.. minął dopiero tydzień odkąd go nie widziałam... I już tak świruję ? To co będzie potem ?
Oj jejaa..
Pozdrawiam wczasowiczów :* Zuza:* <3
Prawie codziennie chodziłyśmy nad jezioro :)
Ja mam dłuuugie włosy i od tej wody z jeziora włosy mi się masakrycznie potargały ... Miałam dziś w wielki problem z rozczesaniem tych włosów .
Teraz siedzę sobie z nią i braćmi na łóżku i zajadam jakieś podróbki Marsa (jak ja to nazywam Srams :D )
Gdy byłam u niej .. (nazwę ją Ala) Poznałam jej kuzyna (dajmy mu na imię ymm.. a niech będzie..Damian) Damiana. Nie powiem, że był ładny .. bo nie był.. ymm.. masakra .. Ale dobra widziałam brzydszych .. chyba ...Wnerwiał mnie cały czas.. kilka razy się pokopaliśmy xD :D A on się CHYBA we mnie zabujał ... A on ma PODOBNO dziewczynę ..
Z Alą chciałyśmy mu zrobić kawał.. Znaczy ja nie chciałam aż takiego brutalnego ale Ala wysłała.. Trudnoo...
- Dzięki, przez ciebie Zuzia jutro z rana wyjeżdża. Pokłóciłam sie z nią. Wielkie dzięki !! - tak mu napisała Ala.
On od razu do mnie na fb napisał (bo ja byłam na tele i ona też na fb na tele.)
- Ty już wyjeżdżasz?
- Coo ??
- Bo Ala powiedziała, że się pokłóciłyście i jutro wyjeżdżasz. To przeze mnie. Błagam nie wyjeżdżaj !!! Z powodu jakiejś kłótni!
- Spoko . Prześpię się jeszcze z tym.
- Ja się chyba zabije jak wyjedziesz!
- Cooo ?
- No. ja się zabiję jak wyjedziesz !
- Pogieło cię ?
- Nie!
- Nawet się nie waż !!!
- Ja spadam, i tak nie mam po co pisać, skoro przeze mnie wyjeżdżasz .
- Coo? Gdzie idziesz ?
- Do trumny na przykład.
- Cooo ? To jakiś żart prawda ? Błagam powiedz, że tak !
- Nie, ja mówię serio .
- Błagam nie rób tego !!
- ja lece pa
- Nie, nie! Błagam nie gadaj ....
po kilku minutach sie z powrotem zalogował.
ja mu napisałam z konta Ali:
- Jak nie chcesz to nie pisz! Chciałam ci tylko napisać, że moja mama nas pogodziła, ale nadal jest spięta atmosfera i Zuza nie wyjeżdża pa .
Napisałam mu coś podobnego z mojego konta... I się go potem jeszcze raz spytałam czy żartował, a on powiedział, że nie...
Wniosek ? Piszcie w komach .
Jeszcze jakąś dziwną akcję ? Okej ..
Mój chłopak wyjechał na cały miesiąc do Niemczech z dziadkiem do pracy (będzie pracował w kuchni ^.^ w parku rozrywki czy jakoś tak :) )
Wczoraj śniło mi się, że taki chłopak (mój znajomy o rok starszy z lekcji j., ukraińskiego) Marek przyjechał do mnie do domu z rodzicami (?ymmm okeejj .. ) . Poszłam do pokoju gdzie mam komputer, "gabinet" . Zamknęłam drzwi i.. zaczęliśmy się całować... Gdy przestaliśmy powiedziałam :
- O cholera! Kacper w Niemczech a ja za jego plecami całuję się z innymi gośćmi ?!
Po tym śnie obudziłam się od razu..
A dziś....
Szłam do taty do pracy, bo dzień wcześniej wydałam kasę na autobus na .. nwm na co ale mniejsza o to .. No to szłam do taty do pracy i przy przejściu dla pieszych zobaczyłam Kacpra. No wiecie.. przytulas i w ogóle :) ^.^ Na środku ulicy, a co tam :D Po chwili się skapnęłam, ze przecież on w Niemczech. Przez cały czas śledził mnie jakiś znajomy chłopak. Gdy go zauważyłam zapoznałam Kacpra i jego. ten chłopak tak na mnie spojrzał jak na jakąś idiotkę. Ja nie świadoma o co mu chodzi spytałam się go o co chodzi. On powiedział mi, ze tu nikogo nie ma (tzn. że nie ma Kacpra, że mam jakieś zwidy). Spojrzałam się w miejsce gdzie rzekomo stał Kacper. On mi pomachał i nagle znikł jak jakiś hologram.. Wtedy (w śnie) powiedziałam na głos:
- No pięknie, aż tak mi go brak, że najpierw o nim myślę całymi dniami, potem śni mi się, ze go zdradzam, a teraz jeszcze mam zwidy. a nawet go w śnie nie widziałam...
I się nagle obudziłam... Masakra.. minął dopiero tydzień odkąd go nie widziałam... I już tak świruję ? To co będzie potem ?
Oj jejaa..
Pozdrawiam wczasowiczów :* Zuza:* <3
czwartek, 11 lipca 2013
Urodzinki
Oliwka ma dziś urodziny.. Więcc..
- Wszystkiego najlepszego! :*
- Spełnienia marzeń!
- By jak najwięcej osób czytało Twój blog : http://sweetdreams121.blogspot.com/
- By dzisiejszy dzień był dla Ciebie najlepszy i niezapomniany.
- By ten rok był najlepszym i każdy następny jeszcze lepszy niż poprzedni.
- I 1.000.000.000 lat, a nawet więcej :*
- Gratuluję Ci nominacji i dziękuję, że mnie nominowałaś :*
Wszystkiego najlepszego. Jeszcze raz :*
W końcu 13 urodziny obchodzi się tylko raz :)
<3 Dla Oliwki serduszka :
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ☺ ☻ ♥ ♦ ♣ ♠ • ◘ ○ ◙ ♂ ♀ ♪ ♫ ☺☼ ► ◄ ↕ ‼ ¶ ˝ ▬ ↨ ↑ ↓ → ← ∟ ↔ ▲ ╚ §
I ♥ YOU !! ♥♥♥
Jeszcze raz wszystkiego najlepszegooo <3
piątek, 5 lipca 2013
Wakacje!
Jejku, wakacje.. Hmm.. Niby super, ale co z tego jeśli się z domu nie ruszam nawet na krok ?
Przyjaciele chcą mnie wyciągnąć na rower, na dwór.. Ale ja nie mogę ..
- Na rowerze nie umiem jeździć, znaczy umiem ale ostatnio jeździłam.. hmm.. nawet nie wiem tak dawno to było.
- Szybko się męczę więc nie uda mi się przejechać kilka kilometrów!
- Rower mi się rozwalił więc nie pojadę na nim.
Ehh..
dziewczyny chcą mnie wyciągnąć na basen, ale ja nie mam kiedy, czasu nie mam. A w ogóle nie mam stroju ... : D muszę sobie kupić.
Oj jeja ..
Mój chłopak wraca w poniedziałek rano albo w niedzielę wieczorem.
Cały poniedziałek spędzę z moją najlepsza przyjaciółką. Będziemy robić zdjęcia do konkursu z "PN" :* .
Wczoraj cały dzień od 4.50 oglądałam różne filmy w internecie. Caluteńki dzień leżałam w łóżku i oglądałam na lapku.
Gdy tylko wstałam, na jakieś 20 sekund straciłam wzrok. To było okropne! Nie polecam.
Wasza dziwna i świrnięta Zuzu :D :* <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























